Niedozwolone klauzule umowne a regulamin strony internetowej

Tworząc regulamin strony internetowej musimy pamiętać o instytucji tzw. niedozwolonych (abuzywnych) klauzul umownych, która uregulowana jest w polskim kodeksie cywilnym. Nie jest bowiem tak, że w regulaminie możemy dowolnie kształtować zasady, jakimi będzie się rządzić nasza strona internetowa. Część postanowień będzie wykluczona i nie będą mogły znaleźć się w regulaminie. Jeżeli takie postanowienia znajdą się w tym dokumencie to będziemy mieli do czynienia z tzw. klauzulami niedozwolonymi. 

Czym są klauzule niedozwolone?kaboompics Finances US Dollars and Bitcoins Currency Money 1

Klauzule abuzywne to takie postanowienia, które mają następujące cechy:

– dotyczą umowy zawieranej z konsumentem (lub z tzw. przedsiębiorcą na prawach konsumenta – od dnia 1 stycznia 2021 r.);

– nie zostały indywidualnie uzgodnione;

– kształtują prawa lub obowiązki konsumenta lub przedsiębiorcy na prawach konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Z powyższego zakresu wyłączone są takie postanowienia, które określają główne świadczenia stron (w tym cenę, wynagrodzenie), jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Jakie postanowienia nie są indywidualnie uzgodnione

Za nieuzgodnione indywidualnie uznaje się te postanowienia, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności dotyczy to tzw. wzorca umowy. Należy w tym przypadku zauważyć, że takim wzorcem umownym będzie na naszej stronie właśnie jej regulamin. Regulamin będzie stanowił bowiem podstawę każdej umowy zawieranej z konsumentem (np. umowy sprzedaży w sklepie internetowym). Zazwyczaj klient nie będzie miał możliwości (ani chęci) negocjowania postanowień regulaminu sklepu, a tym samym łączącej strony umowy. W związku z powyższym przedsiębiorca powinien już na samym początku zadbać o to, aby regulamin nie zawierał niedozwolonych postanowień umownych.

Przykłady klauzul niedozwolonych

Przykłady takich postanowień znajdziemy bezpośrednio w kodeksie cywilnym, a także w rejestrze klauzul niedozwolonych, prowadzonym przez UOKiK pod adresem https://www.rejestr.uokik.gov.pl/ . Wydaje się, że aby uniknąć uznania danego postanowienia za klauzulę abuzywną powinniśmy ogólnie rzecz biorąc zadbać o zabezpieczenie interesu konsumenta. Nie powinniśmy pisać regulaminu w taki sposób, aby nasz klient (będący konsumentem lub przedsiębiorcą traktowanym jak konsument) był w jakimś stopniu pokrzywdzony, a jego prawa były naruszane.

Przykłady klauzul niedozwolonych z rejestru:

  • Pomimo dołożenia wszelkich starań, by zamieszczone na stronie internetowej ****.pl opisy produktów były zgodne ze stanem faktycznym, nie gwarantujemy, że nie zawierają błędów lub braków, które nie mogą stanowić podstawy do roszczeń (…).
  • Spory powstające przy wykonywaniu umowy kupna-sprzedaży rozstrzygane będą przez Sąd powszechny właściwy dla siedziby Sprzedającego.
  • Wszelkie koszty związane z odstąpieniem od umowy, a w szczególności koszty przesyłki ponosi Klient.
  • Złożenie zamówienia przez klienta oznacza akceptację postanowień niniejszego regulaminu.

Celem tych regulacji jest ochrona słabszej strony obrotu prawnego, jaką niewątpliwie jest konsument w przypadku zawierania umowy z przedsiębiorcą. Obecnie przepisy te dotyczą również osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze, pod warunkiem, że umowa nie posiada dla niej charakteru zawodowego, wynikającego z przedmiotu wykonywanej działalności- pomimo bezpośredniego związku umowy z tą działalnością.

Konsekwencje zastosowania klauzul niedozwolonych

Co może nam grozić, jeżeli w regulaminie naszego sklepu internetowego znajdzie się klauzula niedozwolona? Przede wszystkim, zgodnie z kodeksem cywilnym, takie postanowienie nie będzie dla klienta (konsumenta, przedsiębiorcy- konsumenta) wiążące. Dotyczy to jednak tylko tego postanowienia, a nie całej umowy, w pozostałym zakresie umowa będzie obowiązywać. Pomimo faktu, że nieważność obowiązuje z mocy samej ustawy i niepotrzebne jest w tym zakresie potwierdzenie tego faktu przez sąd to wydaje się, że na tym tle może dojść do sporu pomiędzy stronami.  W skrajnym przypadku sprawa może się skończyć w sądzie, który ustali, czy dana klauzula ma charakter abuzywny, czy też nie. Mówimy w takim przypadku o tzw. incydentalnej kontroli wzorców umownych. Należy również zwrócić uwagę na fakt, że jeżeli postanowienia umowy (regulaminu) odnoszące się do ceny lub wynagrodzenia naruszają przepisy prawa to również mogą być uznane za nieważne, ale na podstawie innych przepisów (np. art. 5 kc).

Postępowanie administracyjne

Dodatkowo, przedsiębiorca, który stosuje niedozwolone klauzule naraża się na karę, którą może nałożyć na niego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK regularnie przeprowadza bowiem kontrole wzorców umownych, w tych stosowanych w ramach stron internetowych i na tej podstawie wszczyna z urzędu postępowania administracyjne w sprawie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone (jest to tzw. abstrakcyjna kontrola wzorca). W wyniku postępowania UOKiK stwierdza, czy dana klauzula zostaje uznana za niedozwoloną i może zakazać jej dalszego stosowania. UOKiK może także nakazać przedsiębiorcy wdrożenie odpowiednich środków, których celem będzie usunięcie skutków zastosowania tych postanowień. Decyzja urzędu skuteczna jest wyłącznie wobec przedsiębiorcy, który stosował daną klauzulę. Jednakże inni przedsiębiorcy, zapoznając się z rejestrem klauzul, mogą się zabezpieczyć i uniknąć kłopotów na przyszłość poprzez wykluczenie ze stosowanych przez siebie dokumentów analogicznych postanowień.

Niedługo UOKiK jeszcze bardziej skuteczny

Zgodnie z informacją umieszczoną ostatnio na stronie internetowej UOKiK urząd planuje w najbliższym czasie automatyzację w zakresie wyszukiwania klauzul niedozwolonych. UOKiK ogłosił konkurs na stworzenie narzędzia, opartego o sztuczną inteligencję, które będzie dokonywało wstępnej analizy klauzul umownych pod kątem sprawdzenia, czy nie mają one charakteru niedozwolonego. Wydaje się zatem, że warto dokonać analizy stosowanych wzorców umownych i regulaminów zanim zrobi to za nas urząd. Nowe narzędzie ma przeszukiwać dokumenty, zaznaczać sporne klauzule i podawać możliwy powód uznania ich za niedozwolone. Program umożliwi szybsze i bardziej efektywne wyszukiwanie niedozwolonych klauzul- w tym automatyczne przeszukiwanie stron internetowych. Więcej informacji o konkursie znajdziecie tutaj: https://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=17853 .

Z tego względu najlepiej tak tworzyć regulamin, aby uniknąć niepotrzebnych nerwów i nie narażać się na konflikt z klientem i urzędem. Na takich postanowieniach cierpi również nasz wizerunek i renoma, narażamy się również na kary finansowe, stąd sytuacji takich najlepiej po prostu unikać.

Jeśli ten artykuł Ci się podoba zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku oraz Instagramie, gdzie dzielę się tym jak wygląda moja praca oraz przekazuję przydatną dla przedsiębiorców wiedzę prawną.

Jeśli interesuje Cię, jakie dokumenty są niezbędne dla prowadzenia legalnej działalności w Internecie to polecam Ci ten artykuł.